Oferty Pracy - Logo GazetaPraca.pl
  • Gazeta Wyborcza
  • Ministerstwo Gospodarki

Wspólnie z czytelnikami Gazeta Wyborcza tropi buble prawne, a ministerstwo obiecuje je poprawić!

Zgłoś nam bubla! >

mam bubla!
09.03.200810:45

Na pismo urzędu trzeba odpowiedzieć w terminie NIE KRÓTSZYM niż 14 dni

.
Już zacząłem boki zrywać i śmieć się z pomyłki urzędników, gdy coś mnie tknęło i poszukałem w Internecie tekstu "Ustawy o podatku od spadków i darowizn"...

Otrzymałem niedawno wezwanie z Urzędu Skarbowego dotyczące określenia wartości nabywanej przeze mnie masy spadkowej. Urząd zaproponował swoją, wyższą od mojej, wycenę tej masy i zaprosił mnie do dyskusji na ten temat za pomocą następującego stwierdzenia:
"W związku z tym organ podatkowy prosi o określenie lub podwyższenie tej wartości i nadesłanie odpowiedzi w terminie nie krótszym niż 14 dni, licząc od dnia następnego po otrzymaniu niniejszego wezwania."
Co? W terminie nie krótszym? Jak to?
Już zacząłem boki zrywać i śmieć się z pomyłki urzędników, gdy coś mnie tknęło i poszukałem w Internecie tekstu "Ustawy o podatku od spadków i darowizn". A tam w artykule 8 punkt 4 jak byk stoi:
"Jeżeli nabywca nie podał wartości nabytych rzeczy i praw majątkowych lub wartość podana przez nabywcę według oceny naczelnika urzędu skarbowego nie odpowiada ich wartości rynkowej, organ ten wezwie nabywcę do określenia wartości rzeczy i praw lub podwyższenia tej wartości w terminie nie krótszym niż 14 dni. W razie nieudzielenia odpowiedzi lub podania wartości nieodpowiadającej wartości rynkowej, naczelnik urzędu skarbowego ustali wartość z uwzględnieniem opinii biegłych. Jeżeli wartość ustalona w ten sposób przekroczy o 33% wartość podaną przez nabywcę, koszty opinii biegłych ponosi nabywca."

ODPOWIEDŹ OKRĘGOWEJ IZBY RADCÓW PRAWNYCH W WARSZAWIE:
Mamy tu do czynienia z absurdalną odpowiedzią urzędnika, który powinien wyraźnie napisać, ile dni ma petent na dostarczenie nowej wyceny.
Nie zrobił tego, więc Czytelnik ma w terminie nie krótszym niż 14 dni dostarczyć odpowiedź.
A termin nie krótszy niż 14 dni to np. dwa, czy trzy lata.
Czytelnik może więc założyć nogę na nogę i nic nie płacić. Wystarczy że poczeka trzy lata aż się sprawa przedawni.
Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Buble oceniają

Adam Ambrozik

Ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich. Specjalista od prawa gospodarczego i prawa pracy. Członek zespołu ds. polityki gospodarczej i rynku pracy w Komisji Trójstronnej.

Marcin Piontek

Ekspert BCC, radca prawny, specjalista od prawa gospodarczego. Jest wspólnikiem w Kancelarii Prawniczej Piontek, Ślązak, Wiśniewski i Wspólnicy.

Piotr Jaworski

Ekspert Krajowej Izby Gospodarczej, wcześniej dyrektor Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług. Specjalista prawa podatkowego i gospodarczego.

Jeremi Mordasewicz

Ekspert PKPP Lewiatan specjalista prawa budowlanego, ubezpieczeń społecznych i rynku pracy. Członek rady nadzorczej ZUS.
Wyślij nam swojego bubla!